Soczysta domowa feta

feta

FETA domowa – krok po kroku

Wykonanie tego sera jest łatwe i szybkie poza oczekiwaniem na ostateczny efekt kiedy ser będzie moczył się w solance. Specyficzną cechą fety jest jego słoność, a dodatkowym atutem przy wyrobie własnej fety jest dostosowanie intensywności nasłonienia do własnych upodobań tworząc ser mniej lub bardziej słony. Z pewnością domowa feta będzie bardziej miękka i krucha niż sklepowa, ale wynagrodzi nam to smakiem, zapewniam…

 Do wykonania potrzebujemy:

  • mleko – 5 litrów – może być świeże prosto od krowy lub „świeże” ze sklepu z dopiskiem: pasteryzowane w niskiej temperaturze. Nie nadaje się zupełnie na ser mleko pasteryzowane w wysokiej temperaturze.

  • chlorek wapnia w ilości 1 gram, ja użyłam tego chlorku, (rozpuszczony w 100ml przegotowanej wody w temp. pokojowej)

  • podpuszczka ja użyłam tej w ilości 4 kropel, natomiast – 5 kropel – w przypadku podpuszczki naturalnej dostępnej tu. Podpuszczkę należy wcześniej odpowiednio przygotować – odpowiednią ilość rozpuszczamy w 50ml przegotowanej wody w temp. pokojowej. Stosując inne podpuszczki należy dozować ilości wskazane przez producenta, dodanie zbyt dużej ilości może wywołać gorzki smak sera.

  • kultury startowe lub jogurt naturalny (ja użyłam w tym przepisie jogurtu z żywymi kulturami bakterii) – 2 łyżki -  rozpuszczony z 4 łyżkach mleka. Jeżeli stosujemy kultury startowe – będą to kultury bakterii do sera feta – dozowane w ilości wskazanej przez producenta.

Poza tym potrzebować będziemy:

  • formy i chusty serowarskie – do formowania sera (dostępne w sklepie internetowym tutaj),

  • termometr do kontroli temperatury przy zadawaniu podpuszczki, również dostępny w sklepie internetowym

  • garnek ok. 6-litrowy,

  • nóż do cięcia skrzepu

Teraz przystępujemy do działania:

Jeżeli użyjemy mleka świeżego od krowy, nie pasteryzowanego, trzeba go ogrzać ciągle mieszając do temperatury 72°C i utrzymywać tą temperaturę przez 20 – 30 s., następnie szybko schłodzić, najlepiej do temp. 30-35°C.

Jeżeli użyjemy mleka sklepowego, ogrzewamy go powoli mieszając do temp. 30-35°C i zestawiamy z ognia.
Do
mleka w temp. 30-35°C dodajemy kolejno cały czas mieszając, wcześniej przygotowane: chlorek wapnia, kultury bakterii lub jogurt, mieszamy i pozostawiamy na ok. 1 godzinę, następnie dodajemy podpuszczkę. Całość dokładnie mieszamy, przykrywamy i odstawiamy na 12-13 godzin, najlepiej w ciepłe miejsce, można również garnek otulić np. kocem, nie będzie tracił szybko temperatury.

Po tym czasie otrzymamy zwarty, gęsty skrzep, który możemy kroić na kostki około 2 cm. Pokrojony pozostawiamy na jakieś 15-20 min., co jakiś czas mieszając delikatnie aby kostki wydały z siebie jak najwięcej serwatki. Gdy podczas mieszania pojawią się większe kawałki, można je rozkroić.

Następna czynność to odcedzanie i formowanie skrzepu: kostki skrzepu przenosimy do chusty serowarskiej umieszczonej na sitku lub w formie serowarskiej z podłożonym naczyniem aby odzyskać jak najwięcej serwatki. Możemy również chustę zawiązać i zawiesić do odcieknięcia. Serwatki nie wyrzucamy!! Przechowujemy ją w lodówce, można jej użyć do zrobienia zalewy solankowej, do zrobienia sera RICOTTA lub po prostu wypić.

Po odcieknięciu większości serwatki, wyjmujemy ser z chusty, rozdzielamy go na kawałki, posypujemy łyżką soli mieszamy i umieszczamy w formie wyłożonej chustą, wierzch również przykrywając chustą. Musimy teraz sprawić aby ser nabrał odpowiedniej twardości, wobec tego formę wypełnioną naszym serem musimy czymś obciążyć, wagowo tak ok. 5 kg. Ja przykładam talerzyk o obwodzie mniejszym niż forma, a na talerzyk kładę np. deskę do krojenia i garnek wypełniony wodą. Prasowanie sera w ten sposób trwa ok. 9-10 godzin, lub pozostawiam na noc. Po tym czasie wykładamy nasz ser z formy i chusty i kroimy na kostki.

Teraz ostatni etap naszej pracy – najdłuższy: moczenie w solance. Solanki przygotowujemy taką ilość, aby ser w niej swobodnie pływał.

Składniki solanki: na każdy litr serwatki lub przegotowanej wody dajemy 4-5 płaskich łyżek soli kamiennej.

Wkładamy kostki sera do solanki i przechowujemy w lodówce. Po ok. 3-4 dniach ser powinien być gotowy. Możemy konsumować. Gdyby ser okazał się za słony możemy go namoczyć w wodzie bez soli na pół dnia i będzie łagodniejszy, a następnym razem do solanki należy użyć mniej soli.

Gotową fetę przechowujemy w zalewie w lodówce.

Możemy spożywać go wedle upodobań, lub zamarynować w oliwie z dodatkiem ziół, papryczki czy czosnku.

Będzie mi miło jeśli ktoś podzieli się własnymi doświadczeniami.

Smacznego!!!

Ten wpis został opublikowany w kategorii przepisy na sery i oznaczony tagami , , , , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

17 odpowiedzi na „Soczysta domowa feta

  1. ~Na zdrowie pisze:

    Trochę praco i czasochłonne jest zrobienie samemu fety.
    Podejrzewam jednak, że przyjemność ze smaku i faktu, że samemu się ją zrobiło, jest przeogromna.

  2. ~Obżarciuch pisze:

    będe musiała wypróbować! i to koniecznie :p a do niej marzy mi się czosnek niedźwiedzi :)
    http://oobzarciuch.blogspot.com/p/czosnek-niedzwiedzi.html

    pozdrawiam!

  3. Feta…. mniam! Uwielbiam zapiekaną z pomidorami i ziołami. Zapraszam do Kuchni Biegacza po przepis: http://kuchnia-biegacza.blog.pl/2014/04/14/pieczona-feta-z-pomidorami/

  4. ~bernikula pisze:

    Ja to jestem wygodna i chyba jednak wolę kupić:)

  5. ~Moje Kuchenne Rewelacje pisze:

    Uwielbiam fetę, zapraszam na słatkę z fetą i truskawkami – pycha,

    http://mojekuchennerewelacje.blogspot.com/2014/05/saatka-z-truskawkami-i-awokado.html

    pozdrawiam

  6. ~Na zdrowie pisze:

    Moja teściowa robi zwykły biały ser co tydzień, z mleka prosto od krowy.
    Jest dużo smaczniejszy, niż ten sklepowy. To chyba zrozumiałe.
    Ale nawet nie wie, w jaki sposób robi ten ser. Nigdy mnie to jakoś nie interesowało.
    Teraz popytam.

    Pozwoliłem wydrukować sobie Twój przepis, przekażę go teściowej.
    Może go wykorzysta.

  7. oj na pewno musi być smaczna taka domowa feta

  8. Super pomysł na zdrowy ser bez sztucznych dodatków. Świetny z dietetycznego punktu widzenia:)

    http://www.zdrowomarchewkowo.blog.pl

  9. ~Anka pisze:

    Kiedy już każdy zrobi swoją pyszną fetę, polecam ją wykonać w wersji z ziołami
    http://inews.com.pl/WordPress3/feta-z-ziolami

  10. ~kasia pisze:

    Fajny przepis muszę zakupić te produkty w zrobić , idealne do grilla . Dzięki

  11. ~Marta pisze:

    Bardzo ciekawy przepis. Zachęcam go również do zamieszczenia na Naszej stronie internetowej i podzielenia się nim z innymi użytkownikami.

  12. ~suzana pisze:

    NIE ZNAŁAM TAKIEGO SPOSOBU NA MÓJ ULUBIONY SER…UWIELBIAM DO SAŁATEK I CZĘSTO DODAJĘ DO KANAPEK.TERAZ ZATRIUMFUJĘ ;PRÓBUJĄC SAMEJ GO ZROBIĆ…
    TYM CZASEM POLECAM NALEŚNIKI Z KURCZAKIEM I SZPINAKIEM POD BESZAMELEM;GDZIE RÓWNIEŻ DODAJĘ SER BIAŁY.POZDRAWIAM
    http://gotujenacodzien.blogspot.com/search/label/Dania%20g%C5%82%C3%B3wne

  13. ~owce pisze:

    Zrobiłam według przepisu i wyszedł pyszny!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>